8-9 kwietnia 2017. Mała Liga XC, Bikemaraton, Mazovia.

Drugi kwietniowy weekend przywitał nas lekkim spadkiem temperatury. Niebo, chociaż momentami zachmurzone nie zdecydowało się na pokropienie ziemi deszczem. Jednym słowem idealna kolarska pogoda 🙂 W tych pięknych okolicznościach przyrody nasi zawodnicy rywalizowali w trzech wyścigach. W sobotę na Małej Lidze XC młodzicy Antoni Świderski i Cyprian Świderski oraz mastersi Jacek Rządca, Roman Abramczyk i Michał Świderski.
Antoni Świderski
Mała Liga XC to stosunkowa nowa, ale bardzo solidna marka wśród organizatorów imprez MTB. W Otwocku zastaliśmy doskonale przygotowaną trasę oraz dopiętą na ostatni guzik organizację wyścigu, mocna obsada w naszych klasach zapowiadała ciekawą rywalizację. Michał Jako pierwsi na trasę ruszyli młodzicy. Antek w połowie wyścigu oderwał się od przeciwnika z którym jechał od startu i stopniowo powiększając przewagę jako pierwszy zameldował się na lini mety. Cyprian do końca walczył o czwarte miejsce i dopiero na ostatniej prostej popisał się pięknym finiszem o kilka wyprzedzając rywala o kilka długości roweru.
<img src=
W wyścigu Masters II Michał Świderski próbował nawiązać walkę o podium, ale zakończył rywalizację na czwartym miejscu. W finałowej rozgrywce w klasie Masters I wystartowali Jacek Rządca i Roman Abramczyk. Jacek wywalczył trzecie miejsce a Roman zakończył rywalizację na siódmej pozycji.
Jacek Rządca
Wyniki Mała Liga XC – Otwock 8.04.2017

W tym samym czasie w podwrocławskiej Miękini Jerzy Maćków wystartował pierwszej edycji tegorocznego Bikemaratonu na dystansie Giga. Rywalizację w błotnych warunkach zakończył na czwartym miejscu w klasie M5.

Wyniki Bikemaraton – Mięknia 8.04.2017

W niedzielę w Legionowie odbyła się druga edycja Mazovia MTB Marathon. Niekwestionowaną faworytką wśród kobieta na dystansie Mega była Urszula Luboińska. Nasz zawodniczka nie zawiodła i wygrała, jako jedyna schodząc z czasem poniżej 2 godzin.
Urszula Luboińska

Wyniki Mazovia – Legionowo 9.04.2017

Autor zdjęć: Zbyszek Kowalski

Jacek Rządca – Mazovia Józefów – 2.04.2017

Ostatni raz na Mazovii startowałem w czerwcu 2012 roku. W tym roku wielki powrót – Trezado BikeTires.pl wyznaczyła cel, starty na maratonach Czarka Zamany. Na starcie stanąłem nabuzowany i wkurzony. Dzień wcześniej ścigałem się na XC, gdzie start mi nie wyszedł a na 2 kółku złapałem kapcia (miałem dętkę, nie zalałem opony najlepszym uszczelniaczem na świecie). Potrzebowałem jakiegoś pozytywnego bodźca, potwierdzenia, że eksperymentalne, biegowo-rowerowe przygotowania zimowe nie były błędem.
Jacek Rządca
Start na szosie 50 km/h, jak zawsze troszkę nerwowo, agresywnie przeciskałem się do przodu, żeby na jak najlepszej pozycji wjechać do lasu. Potem w lesie każdy zakręt w piasku, podjazd był okazją do przeskoczenia jedno oczko wyżej lub spadnięcia o jedną dwie pozycję. Nie wiele się zmieniło od 2012 roku. Chociaż subiektywnie powiem, że tempo jazdy 2012 vs 2017 spadło! Mam wrażenie, że kiedyś przyjeżdżała do Czarka sama mazowiecka śmietanka. Czy czasy Radka Rękawka, braci Peluchów nigdy nie wrócą? Kiedyś potrafiła się urwać kilkuosobowa bardzo mocna grupa cyborgów i oni rozgrywali wyścig między sobą. Teraz towarzystwo porozbijało się na dwa cykle, lub w ogóle przestali jeździć maratony na Mazowszu albo przerzucili się na wyścigi szosowe. Wczoraj na jak zwykle kameralnym Pucharze Mazowsza XC była mocniejsza stawka. Z tych dawnych dominatorów to był tylko Paweł Baranek jak zwykle jechał sobie wycieczkę na 3 pozycji cały czas, przed metą docisnął i wygrał Open.
Jacek Rządca
W Józefowie cały dystans MEGA (oprócz ostatnich 10 km) prowadziła jedna osoba Kamil Karwat. Reszta grzecznie jechała za nim, nikt go nie atakował mimo, że tempo nie było zabójcze i można było 20 osobową grupę rozerwać. Jestem pewien że to kwestia mojego dobrego sampoczucia. Ludzie czasami przyspieszali sobie żeby przeskoczyć do przodu, inni odpuszczali, żeby się napić. Trasa zachęcała do ataków, mnóstwo sztywnych podjazdów, zakrętów, zjazdów między drzewami, nawrotem zachęcających do ostrego przyspieszenia. Z Czarkiem Zamaną zadzwiło mnie jedno zjawisko, wyprzedzałem go kilkukrotnie, szczególnie na podjazdach a on nagle pojawiał się z przodu przede mną, jakby było 5 Czarków Zamanów w peletonie. Ani razy nie zarejestrowałem momentu w którym mnie wyprzedza, a pilnowałem agresywnie swojego miejsca w grupce. W każdym razie Czarek pięć lat temu było o dobrych kilkadziesiąt Watów mocniejszy, kiedyś jechał w grupie 30 pare km/h i organizował swoją ekipę przez telefon. Dzisiaj pod koniec pętli mega finalnie został chyba za mną, albo wyprzedziłem wszystkie Czarki , bo 15 km więcej już ich nie widziałem. 😉

Na ok. 13 km do mety na dyst. Mega w końcu znalazł się śmiałek, który wyprzedził Kamila Karwata i zaczął jechać swoim tempem. Wróciły stare czasy  Za nim skoczył Paweł Baranek i dwóch Panów APS Cosmobike ja zostałem za Kamilem, byłem już dosyć mocno podjechany. Chwile potem wyskoczyło zza nas dwóch Panów ja skoczyłem za nimi ale nie dałem rady już dospawać . Resztę 10 km trasy jechałem już sam i zrobiłem najlepszy wynik na Mazovii w życiu z czego jestem bardzo zadowolony.

Klasyczne XC na Małej Lidze w Józefowie k. Warszawy – 19.03.2017

Pierwszy start w sezonie zawsze ma przynieść odpowiedź na podstawowe pytanie: Jaką ja mam formę, a jaką moi rywale? Termin i pogoda były odpowiednie i na podobne pytania szukała odpowiedzi zaskakująco liczna grupa kolarzy, tłocząca się na starcie każdego, kolejnego wyścigu w poszczególnych kategoriach.

Pozornie łatwa i szybka trasa na Górze Lotnika, którą doskonale wytyczono i oznakowano, sprytnie wykorzystując okoliczne wydmy, przysporzyła wielu zawodnikom sporych problemów. Dowodem czego był pierwszy podjazd, a konkretnie jego końcowa część, często chętnie i z zapałem pokonywana z tzw buta.

Na pętli Organizator nie zafundował wymyślnych, sztucznych tworów, ostatnio tak popularnych, które wyjątkowo skutecznie potrafią dezintegrować części roweru i ciała, nie mniej jednak sztywne podjazdy i skromna ilość płaskich odcinków na pewno zmusiły każde serduszko do solidnej roboty.

Tak naprawdę nie było miejsca na odpoczynek. Na nielicznych prostych nie pozwalał na to wiatr, a na zjazdach, wiadomo gdy jest szybko i ryzykujesz oddechu nie uspokoisz. W zmniejszeniu ryzyka miały mi dopomóc nowe opony, które od tygodnia ujeżdżałem na technicznej, warszawskiej trasie WAT.

Opony marki WTB Nano 2,1 bardzo przypadły mi do gustu, głównie za sprawą dobrej szybkości, wyjątkowo dobrego trzymania w zakrętach oraz doskonałego kontaktu na stromych, miękkich podjazdach. Te dwa ostatnie atuty nie były takie oczywiste w przypadku moich wcześniejszych gum.

Co ciekawe, moje Nano okazały się asem w rękawie podczas wyścigu. Pozwoliły mi na skuteczną walkę ze świetnie dysponowanym rywalem, który dopadł mnie na półmetku trasy. Dopiero na sam koniec zdecydowałem się na atak tuż przed podjazdem. Posiadając zaledwie kilka metrów przewagi, rzuciłem się na szybki i kręty zjazd, na którym WTB Nano pokazały swój charakter i pozwoliły mi z łatwością uzyskać bezpieczną przewagę. Jeszcze jeden podjazd i zjazd, na których nie oddałem nawet pół metra i spokojnie mogłem przejechać linię mety. Umęczony, ale szczęśliwy.

Imprezy XC z roku na rok powoli wracają do łask, pozwalając zapomnieć o monotonii maratonów MTB. Mała Liga XC jest dowodem na to, że można zmontować dobrą trasę XC w środku Mazowsza.

A minusy? Nie byłbym sobą nie wspominając:
1. Wpisowe 50zł – sporo.
2. Nagrody – o matko! Czy to ma być krajowym standardem
3. Silny, zimny wiatr – ciekaw jestem ilu uczestników walczy z przeziębieniem.

Daniel Pepla

Inauguracja sezonu Trezado BikeTires.pl – Józefów – Mała Liga XC – 19.03.2017

19 marca drużyna Trezado BikeTires.pl rozpoczęła sezon startowy 2017. Wybraliśmy się na otwarcie sezonu Małej Ligi XC w Józefowie na Górze Lotnika. TREZADO jest oficjalnym uszczelniaczem tej imprezy, wiec nie mogło zabraknąć naszej reprezentacji na starcie.

Mała Liga XC to podwarszawski cykl zawodów XC, rozpoczęty w ubiegłym roku przez grupę pasjonatów związanych z teamem IBOX. Nie ma lepszej recepty na udane zawody, niż zorganizowanie ich przez ludzi, którzy mają zajawkę i chcą po prostu zrobić coś fajnego.

Trasa, jak na początek sezonu, w sam raz – poprowadzona wokół Góry Lotnika w józefowskim lesie pętla miała około 3 km i prowadziła podjazd pod górę trzykrotnie z różnych stron, a piaszczyste podłoże całkowicie wchłonęło opady poprzedniego dnia i nocy.

Przyjechałam na start w czasie, gdy zakończyły się już zawody dzieci, dla naszej drużyny zwycięskie, ponieważ Marcelina Świderska zajęła 1 miejsce w swojej kategorii (D2), a Antoni Świderski zameldował się na drugiej pozycji (Młodzik).
Marcelina Świderska
Załatwienie formalności w biurze zawodów trwało moment i miałam jeszcze czas na szybki objazd trasy. Od razu przypadła mi do gustu – dużo wspinaczek, zjazdy, gdzie można poczuć trochę adrenaliny i brak elementów, które wymagałyby ode mnie zejścia z roweru.

Na starcie spotkałam dwie znajome rywalki – Zosię Czyż i Kasię Skurę, obie chyba bardziej doświadczone w XC niż ja, bo to miał być mój drugi start w tej formule.

Jedynym minusem całej imprezy była temperatura – około 5 stopni, po moim dwutygodniowym pobycie w ciepłym kraju szczególnie dotkliwa.
Urszula Luboińska
Po starcie chwila na nabranie prędkości i pierwszy podjazd – w sumie najtrudniejszy z całej pętli. Udało mi się zaatakować i na pierwszym okrążeniu zdobyłam przewagę, która pozwoliła mi stracić pozostałe zawodniczki z oczu. Kolejne pętle jechałam już spokojniej, kontrolując tyły, trzymając się rytmu dwóch kolegów jadących przede mną. Przewagę bezpiecznie udało mi się dowieźć do mety.

Razem ze mną startowali: Daniel Pepla – zwycięzca kategorii (Masters II) oraz Borys Tyszecki, 9-ty w kategorii.

Po naszym starcie przyszła kolej na zawody Elity i Masters I, w których wystartowali Artur Mioduszewski – zwycięzca swojej kategorii (Masters I) i 4 zawodnik open, oraz Roman Abramczyk (6 w Masters I) i Jacek Rzadca (4 w Masters I). Przez cały wyścig ja, Daniel i Borys na bieżąco śledziliśmy ich przewagi i straty w stawce, kibicując im na szczycie góry.

W sumie zawodnicy Trezado BikeTires.pl stanęli w tych zawodach na pierwszym stopniu podium 6 razy, ponieważ ja i Artur zdobyliśmy też pierwsze miejsca open Kobiet i Mężczyzn w kategorii najszybszego okrążenia.

Wielki dzięki dla organizatorów za wspaniałą atmosferę i oby więcej tak udanych imprez!

Urszula Luboińska

Przed nami sezon 2017

Zima w pełni, ale co raz bliżej do rozpoczęcia naszego kolejnego sezonu startowego. To już chyba ósmy. Gdzie będzie można nas spotkać? Jak co roku, pomimo mazowieckiego rodowodu, nastawiamy się na starty w górskich maratonach oraz wyścigach XC. W planach mamy wyścigi z cyklu Świętokrzyskiej Ligi Rowerowej, Pucharu Strefy MTB, Pucharu Polski XC, Pucharu Mazowsza XC a wolnych chwilach relaks na trasach Mazovia MTB. Planujemy również udział w imprezach mistrzowskich, Mistrzostwach Polski XCO oraz Mistrzostwach Europy XCM na Słowacji. Plany są ambitne więc zimowe miesiące poświęcamy na budowanie formy. W weekendy zazwyczaj trenujemy razem w Kampinosie a w środku tygodnia każdy mozolnie realizuje swój indywidualny plan treningowy. 

Trening techniki na singlach Srebrnej Góry

W drodze do Bielawy na wyścig z cyklu Puchar Strefy MTB Sudety nasi zawodnicy zatrzymali się w Srebrnej Górze. Celem międzylądowania była chęć sprawdzenia jak się jeździ na nowych ścieżkach dookoła srebrnogórskiej twierdzy. Teren ten znany jest chociażby z etapówki MTB Challenge.

Nie miała to być tylko wycieczka krajoznawcza gdyż o pokazanie nam ścieżek poprosiliśmy Akademickiego Mistrza Polski – Piotra Kurczaba (SGR Srebrna Góra). Wiedzieliśmy, że nikt inny nie zna tak dobrze tego terenu, a jednocześnie liczyliśmy na lekcję techniki. Wiadomo, że trzeba uczyć się od najlepszych.

2015-07-04 15.45.13Najwięcej uwagi Piotr poświęcił naszemu żakowi. Cyprian Świderski specjalizujący się w XC i górskich maratonach MTB otrzymał cenną porcję wiedzy która pomoże mu szybciej i bezpieczniej poruszać się na trasach zawodów. Nie obyło się również bez dropów, które coraz częściej pojawiają się na wyścigach.

Najpierw demonstracja o co w tym chodzi.

Potem powtórka dla utrwalenia wiedzy

Trochę teorii…

I lecimy… Nie róbcie tego w domu.

Piotr Kurczab jest nie tylko zawodnikem, pracuje również jako trener,  po dzisiejszym wspólnym treningu możemy śmiało polecić. Zapraszamy na stronę: Road & MTB Trainers

Na ścieżkach w Srebrnej Górze mogą zrealizować się zarówno ambitni miłośnicy XC/maratonów jak i wyznawcy enduro. Ciężko na nich zabłądzić wszędzie są wyraźne oznakowania, a w punkcie startowym tablica z mapą całej okolicy. Wkrótce powinny pojawić się kolejne nitki, a już istniejące będą sukcesywnie ulepszane. Warto zarezerwować sobie jeden z wakacyjnych weekendów na wizytę w Srebrnej Górze.

Arkadiusz Mioduszewski trzeci w Legionowie

W Sobotę 2.05.2015, wystartowała 3 odsłona cyklu Lotto Poland Bike Marathon. Tegoroczna edycja, pokazała, że Mazowiecki maraton może być ciekawy.  Zabrakło na tym maratonie szerokich dróg szutrowych i licznych odcinków po drogach asfaltowych. Kolarze, którzy zjechali do Legionowa, mogli chociaż prze1907528_958087967556641_5355639773707643214_nz moment wykorzystać swoje rowery na karbonowych ramach, bo rzeczywiście był to maraton MTB.  Liczne interwałowe, leśne single tracki,  górki, pagórki,  mocno dały się we znaki na długim dystansie MAX liczącym prawie 60 km.  Nawet na ostatni kilometr przed metą, organizatorzy się postarali, bo wzbogacili trasę o dodatkowe single.  Minusem była jedynie przeprawa przez stacje kolejową, którą jakby nie patrzeć, można by potraktować za dość nietypową atrakcje imprezy.

Nie zabrakło na trasie grupy Trezado BikeTires.pl, na długim dystansie, Arkadiusz Mioduszewski zajął 3 miejsce wśród mężczyzn, a 2 w kategorii M3.

Gratulujemy!!!

Podsumowanie sezonu juniorów Visolvit BikeTires.pl

Gdy przygotowania do sezonu 2015 idą pełną parą. My jeszcze świętujemy ogromny sukces naszej młodzieży.
dsc_0501

W sezonie 2014 po na trasach Mazovia MTB Marathon po raz pierwszy rozegrano klasyfikację drużynową juniorów.  Nasi najmłodsi zawodnicy z Visolvit Biketires.pl pewnie wygrali klasyfikację drużynową nie pozostawiając swojej konkurencji żadnych szans.

dsc_1514

Podsumowując starty naszej młodej kadry w sezonie 2014, możemy się pochwalić wieloma dobrymi wynikami naszych zawodników, nie tylko drużynowo, ale również indywidualnie. Nasi zawodnicy zdobyli w tym sezonie 53 medale, w tym:
13 złotych, 25 srebrnych i 15 brązowych

Wyniki z ostatniego etapu w Nowym Dworze Mazowickim :
-Mateusz Cywiński – 2 miejsce w HM3, a 4 Open,
-Antonii Świderski – 5 miejsce w HM3, a 8 Open,
-Ignacy Świderski – 11 miejsce w HM1,
-Konstanty Świderski – 12 miejsce w HM1,
-Marcelina Świderska -3 miejsce w HK2, a 13 Open,
-Basia Cywińska -4 miejsce w HK2, a 14 Open,
-Marysia Chrzanowska – 7 miejsce w HK3, a 18 Open,
-Weronika Cywińska -5 miejsce w FK1,
dsc_1249

Wyniki w klasyfikacjach Generalnych :
Dystans Hobby:
-Alicja Patorska – 16 miejsce w K1,
-Barbara Cywińska -2 miejsce w K2,
-Marcelina Świderska – 5 miejsce w K2,
-Maria Chrzanowska – 10 miejsce w K3,
-Konstanty Świderski -8 miejsce w M1,
-Ignacy Świderski – 12 miejsce w M2,
-Mateusz Cywiński – 2 miejsce w M3,
-Antoni Świderski – 11 miejsce w M3,
-Tomasz Patorski – 41 miejsce w M3,                                                                             Dystans FIT :
– Weronika Cywińska -3 miejsce w K1,
dsc_0308

Oprócz zawodów z cyklu Mazovia MTB, jednego z naszych zawodników można 2014-08-10 17.17.17było spotkać na wielu prestiżowych zawodach MTB w Polsce. Cyprian Świderski startował m.in w Memoriale Marka Galińskiego w Gielniowie i Opocznie, Pucharze Mazowsza na Warszawskim Ursynowie, Volvo MTB Marathon w Istebnej oraz Mistrzostwa Powiatu Grodziskiego.
A o to jego wyniki:
-11 miejsce w kategorii M1, na dystansie mini w Istebnej na MTB Marathon
-9 miejsce w kategorii Młodzik Memoriał Marka Galińskiego XC w Gielniowie

-3 miejsce w kategorii żak na zawodach Pucharu Polski XC, Sławno Opoczno
-5 miejsce w M1 na dystansie Hobby w Opocznie
-1 miejsce na Mistrzostwach Powiatu Grodziskiego, tym samym obronił tytuł mistrzowski z ubiegłego roku.

Specjalne podziękowania chcemy skierować dla marki Visolvit z którą współpracuje z nami od wielu lat wspierając nasze sportowe wysiłki.

Merida Mazovia MTB Marathon 13.V.2012 – Legionowo

13 maja rozegrana została kolejna edycja cyklu Merida Mazovia MTB Marathon. Zawody zgromadziły na starcie rekordową w tym sezonie ilość zawodników – przeszło 1300. Również wśród zawodników naszej drużyny zawody okazały się rekordowe pod względem frekwencji, barwy zespołu PTU Eclipse Biketires.pl reprezentowało 21 zawodników.
Trasa maratonu została poprowadzona po lasach Chotomowskich, co gwarantowało dobre warunki do ścigania. Pogoda nie sprzyjała kolarzom, wiał zimny wiatr i momentami padało, co nie przeszkodziło jednak w zaciętej rywalizacji na szybkiej trasie. Wyścig był bezlitosną próbą umiejętności jazdy w dużych grupach, pokonywania stromych podjazdów i szybkiej jazdy po wąskich singletrackach.

Nasi najmłodsi zawodnicy ścigający się na dystansie HOBBY, jak zwykle liczni na starcie. Rywalizowali oni na trasie liczącej 5 km. Wśród dziewczynek na podium stanęła Alicia Dziurdziak
(2 miejsce w kategorii HK1), szóste miejsce zajęła natomiast Marcelina Świderska. Wśród chłopców rywalizacja przebiegała po dyktando Mateusza Cywińskiego i Cypriana Świderskiego. Ostatecznie linię mety jako pierwszy przekroczył Mateusz, tuż za nim przyjechał Cyprian. Pozostali zawodnicy osiągnęli również dobre wyniki, co pozwoliło umocnić ich pozycje w klasyfikacji generalnej całego cyklu.

Nie mniej emocji przyniosła nam rywalizacja na dystansie FIT. Marlena Błach udowodniła podczas ostatnich zawodów w Olsztynie, że jest w stanie wygrywać. W Legionowie Marlena stanęła na trzecim stopniu podium (kategoria FKJ) po zaciętej walce o drugie miejsce, do którego zabrakło zaledwie 10 sekund! Na dystansie FIT wystartował również Mateusz Patorski (76 miejsce w kategorii M3). Równy poziom, który prezentuje Mateusz pozwoliły mu wskoczyć na 8 miejsce w klasyfikacji generalnej cyklu.

Interesująco zapowiadał się przebieg walki na dystansie MEGA. Do pokonania zawodnicy mieli trasę o długości ok 55 km. Wśród kobiet faworytką bez wątpie była Ula Luboińska. Walkę o podium zapowiedziała również Magda Fejfer. Na mecie faktycznie bezkonkurencyjna okazała się Ula, pewnie wygrywając w kategorii K3 oraz Open. Magda osiągnęła również dobry wynik meldując się na drugiej lokacie w kategorii K2. Na dystansie MEGA rywalizowali również mężczyźni. Najszybszym z nich okazał się Damian Kawecki (19 miejsce w katgorii M3), który dzień wcześniej startował w cyklu Skandia Maraton. Tuż za Damianem uplasował się Sławek Mazurek (23 miejsce w kategorii M3). Na dystansie MEGA wystartował również Tomasz Kuczewski. Niestety Tomek uległ na trasie poważnemu wypadkowi, w wyniku którego doznał kontuzji obojczyka. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!
Tradycyjnie nie zabrakło naszych zawodników na najdłuższym dystansie GIGA. Z liczącą przeszło 82 km trasą zmierzyło się 5 zawodników. Najszybciej do mety dotarli współpracując na trasie Zdzisław Trybuła i Roman Abramczyk (odpowiednio 16 i 17 pozycja w kategorii M3). Kolejno na mecie meldowali się Tomasz Szymański oraz Michał Świderski. Jako ostatni rywalizację ukończył Paweł Wilk, który miał na trasie problemy techniczne.HOBBY

2 HK1 Alicja Dziurdziak
6 HK1 Marcelina Świderska

1  HM1 Mateusz Cywiński
2  HM1 Cyprian Świderski
4  HM1 Tomasz Patorski
5  HM1 Antoni Świderski
12 HM1 Antoni Ripper
20 HM1 Michał Abramczyk

FIT

3 FKJ Marlena Błach

76 FM3 Mateusz Patorski

MEGA

1 K3 Urszula Luboińska
2 K2 Magdalena Fejfer

19 M3 Damian Kawecki
23 M3 Sławomir Mazurek
56 M3 Piotr Kubera

GIGA

16 M3 Zdzisław Trybuła
17 M3 Roman Abramczyk
12 M2 Tomasz Szymański
25 M3 Michał Świderski
31 M3 Paweł Wilk